W ramach prezentowania na blogu ciekawych gości, chciałabym zaprosić Was dziś na post Agnieszki Szczepaniak, która zawodowo zajmuje się coachingiem. Poczytacie dziś o jednym z najgorętszych tematów (niestety od zawsze i chyba tak pozostanie), czyli o… motywacji! Sposób w jaki Agnieszka o niej napisała jest mi niesamowicie bliski, a przedstawione przez nią metody na zmotywowanie siebie mam sprawdzone w podobnej formie i działają!

Owocnej lektury i pamiętajcie – by zobaczyć efekty trzeba działać, więc proszę mi nie pomijać ćwiczenia zawartego na końcu posta! :)


Dwaj mnisi wędrowali błotnistą drogą.
Bardzo mocno padało. Na jednym z zakrętów
zobaczyli młodą dziewczynę w jedwabnej sukience,
która nie potrafiła przejść przez drogę.
Jeden z mnichów wziął ja na plecy i przeniósł
na drugą stronę. Drugi nie odzywał się ani słowem
aż do wieczora. Nie mogąc dłużej wytrzymać zapytał:
„Jesteśmy mnichami, nie mamy prawa zbliżać się
do kobiet. Co się stało, że to zrobiłeś”.
Drugi odpowiedział: „Ja zostawiłem dziewczynę tam,
gdzie ją przeniosłem. A ty wciąż ją dźwigasz”

W przypowieści zen o dwóch mnichach możemy zobaczyć, że każda myśl którą tworzymy w swojej głowie jest z nami tak długo, jak długo jej na to pozwolimy. Jeśli potrafimy mądrze kierować naszym umysłem, to wówczas emocje podążają za nami jak wóz za klaczą powożonym przez woźnicę. Nie ma potrzeby rozpamiętywać tego co już stało – ważniejsze jest to, co jest tu i teraz. Tylko dzięki naszej obecności w tu i teraz jesteśmy w stanie kreować taką rzeczywistość, która jest dla nas najlepsza.

Zobacz też: Kilka słów o mindfulness, czyli uważności w życiu.

Czego potrzebujesz do kreowania rzeczywistości?

Nasza podświadomość akceptuje to, co wybierzemy dla siebie w trakcie budowania swoich przekonań. Oznacza to, że to, co myślę o sobie staje się prawdą dla mnie. To jakie myśli wybiorę, aby kreować swoją rzeczywistość stanie się moją prawdą.

To czego często nam brakuje w kreowaniu naszej rzeczywistości to motywacja. Jedna z definicji motywacji mówi, że jest to wewnętrzny mechanizm, który uruchamia i kieruje nasze zachowania i działania na osiągnięcie wytyczonego celu.

Co zatem stoi za tym wewnętrznym mechanizmem w sytuacjach kiedy mam trudność z rozpoczęciem działania mimo mojego silnego zamierzenia? Co powoduje mój słomiany zapał w chwili kiedy wiem, że wykonanie tej małej rzeczy przyniesie mi korzyść – natomiast nie chce mi się tego zrobić? Co sprawia, że jak już zacznę coś robić to robię to tylko fragmentarycznie?

Pasja siłą napędową

Pasja to nasza wewnętrzna siła, która w trakcie robienia czegoś sprawia, że mamy z tego dużą radość. Dzięki pasji potrafisz pracować wiele godzin i jest to dla Ciebie czysta przyjemność. Staje się ona wtedy dla Ciebie pewnego rodzaju dopingiem, który wnosi więcej energii do działania.

Jeśli masz pasję, to Twoje życie może być bardziej pełne i ekscytujące. Masz w sobie wówczas odwagę do próbowania nowych rzeczy. Stawiasz sobie nowe wyzwania. Zdobywasz kolejne szczyty. Widzisz, że Twój stopień zaangażowania w działanie zmierza do osiągania wyznaczonych celów.

Pasja jest też dobrym katalizatorem dla ambicji, która mobilizuje do urzeczywistnienia naszych pragnień oraz wytwarza w nas „nawyk” samomotywacji.

Samomotywacja istnieje

Kluczem do sukcesu w motywowaniu siebie są nasze myśli. To one determinują wynik. Mają też wpływ na wiele rzeczy, które dzieją się z nami w trakcie realizacji naszego zamierzenia.

Spójrz na poniższy schemat. Co na nim widzisz ? Widzisz, że mamy głowę, w której tworzą się myśli. Myśli tworzą emocje, które to z kolei czujemy w ciele. To jaka wytworzy się w nas emocja prognozuje zachowanie – a nasze określone zachowanie powoduje jaki osiągniemy wynik.

Jeśli wiesz co jest Twoim celem, to potrafisz również wspierać swój wysiłek w realizacji celu. Umiesz kierować swoje myśli, emocje i zachowania w taki sposób, który jest najlepszy dla Ciebie. Twój cel staje się wtedy konkretnym zamierzeniem, który daje Ci konkretne korzyści. Wiesz również, że to działanie jest ważne dla Ciebie ponieważ wierzysz w siebie.

Co może być pomocne w znalezieniu własnego motywu i akcji?

1. Powiedz wszystkim ze swojego otoczenia co chcesz zrobić

Dla Twojego mózgu jest to ważny sygnał, ponieważ w chwili mówienia o swoim celu przechodzisz z obszaru myśli do obszaru werbalizacji. Jest to też pierwszy etap realizacji Twojego zamierzenia. Mówiąc o tym zobowiązałeś się sam przed sobą, że to zrobisz – jak i również przed gronem Twoich słuchaczy.

2. Nagradzaj siebie

Gdy wiesz, że po wykonaniu danego zadania czeka na Ciebie nagroda, Twoja chęć wykonania określonego działania będzie zdecydowanie większa. Jest takie powiedzenie: „mała rzecz a cieszy” – oznacza to, że nagradzanie siebie to, tak naprawdę te małe, drobne przyjemności, które sobie sprawiasz, a które dają tak wiele radości. Dzięki temu uczysz się też celebrować swoje sukcesy.

3. Zaczynaj od małych zadań

Jeśli Twój cel jest duży to podziel jego realizację na mniejsze etapy. Wówczas po każdym ukończonym etapie Twoja motywacja będzie wzrastać, ponieważ widzisz już częściowe efekty swoich działań. A jeśli również dołożysz do tego drobne nagrody – sprawisz, że Twój pozytywny nastój będzie rósł. Przebywanie w pozytywnym nastroju „programuje” motywację tworząc samonakręcającą się spiralę działania.

4. Idź małymi krokami do celu

Nie spiesz się. Lepiej zrobić jeden mały krok w trakcie wchodzenia na szczyt niż od razu wbiec na górę z zadyszką i zmęczeniem. Biegnąc nie widzisz tego wszystkiego, co dzieje się wokół. Dzięki małym krokom ćwiczysz swoją uważność, jesteś bardziej skupiony na tym co dzieje się tu i teraz oraz dostrzegasz te wszystkie rzeczy, które mogą Cię wspierać w realizacji Twojego celu. Widzisz też doskonale w którą stronę podążają Twoje myśli. Jesteś świadom tego co w tej właśnie chwili jest Twoim motywem i jaką akcję potrzebujesz wykonać aby osiągnąć swój cel.

Co możesz zrobić w każdej chwili aby znaleźć swoją motywację?

Usiądź wygodnie z kartką papieru i długopisem. Zadaj sobie pytanie:

  1. czego jest więcej w moim życiu: powinienem, muszę, trzeba czy mogę, wybieram, chcę?

  2. czego chcę, aby było więcej w moim życiu: powinienem, muszę, trzeba czy mogę, wybieram, chcę?

  3. zrób listę rzeczy, które:

powinieneś robić
musisz robić
trzeba je zrobić
możesz je zrobić
wybierasz aby je zrobić
chcesz je zrobić

  1. sprawdź czego jest więcej: powinienem / muszę czy wybieram / chcę

  2. co chcesz zmienić? gdybyś mógł przenieść się do równoległego świata, który może być taki, jaki ty chcesz, żeby był, to co konkretnie postanawiasz zmienić?

Zobacz teraz jakie pojawiły się odpowiedzi. Jeśli chcesz możesz do mnie napisać i podzielić się swoimi wnioskami.


agnieszka szczepaniakAgnieszka Szczepaniak

Zen Coach, terapeuta TSR, praktyk Soul Body Fusion, twórca terazcoach.pl. Moją pasją są podróże oraz ciągłe doświadczanie życia w każdej jego postaci. Jedno z moich mott przewodnich to: N.D. Walsch „Jedyne co w życiu pewne, to ciągła zmiana”.

Więcej informacji na mój temat znajdziesz tu: www.terazcoach.pl oraz na Facebooku.

Masz już swój biznesplan?

Już 2 959 osób zapisało się na blogowy newsletter!

Dołącz do nich i ściągnij darmowy jednostronicowy biznesplan. Zacznij realizować swój pomysł od zaraz :)

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.